ratujmy foki!

W tym roku na polskim wybrzeżu znaleziono ciała ponad 200 martwych fok, z czego 20 nosiło ślady brutalnego traktowania przez człowieka. W czterech przypadkach sekcje zwłok potwierdziły, że foki zginęły bezpośrednio z ręki człowieka.
Mówimy NIE mordowaniu tych wyjątkowych zwierząt będących pod ścisłą ochroną. Domagamy się podjęcia kroków w celu lepszej ochrony fok!
Zdecydowany głos społeczeństwa zwiększa szansę na realne zmiany!

Mamy już podpisów. Dołącz do nas!

Mamy już podpisów. Dołącz do nas!

#RatujmyFoki

62%
75000 podpisów

Podpisz petycję

* pole obowiązkowe


Dziękujemy za Twój podpis.
Jest on dla nas bardzo ważny.

Wspólnie ratujmy Foki

Mimo, że foki szare objęte są ścisłą ochroną, wciąż czyha na nie wiele niebezpieczeństw, m.in. przyłów w sieciach rybackich, zanieczyszczenia środowiska morskiego, brak spokoju w miejscach odpoczynku, rozrodu i wychowania potomstwa.

Dążymy do zebrania jak największej liczby podpisów pod petycją – zdecydowany głos społeczeństwa zwiększa szansę na realne zmiany!

Nasze postulaty

1. Chcemy znalezienia i ukarania sprawców!

Od kwietnia do sierpnia tego roku na polskim wybrzeżu znaleziono 20 martwych fok, których ciała nosiły ślady brutalnego traktowania przez człowieka, takie jak uszkodzenia głowy i rozcięcia powłok brzusznych.
Wśród nich przeważały młode, bezbronne jeszcze foki, między innymi Helenka – z trudem przywrócona naturze po tym, jak w ciężkim stanie trafiła na rehabilitację do Stacji Morskiej w Helu.
Zabijanie fok nie może być tolerowane. To okrucieństwo i przestępstwo, za które zgodnie z polskim prawem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Niweczy działania WWF, Stacji Morskiej w Helu, wolontariuszy Błękitnego Patrolu WWF, naszych darczyńców oraz wszystkich ludzi, którym leży na sercu los zwierząt.
Liczymy na to, że organy ścigania doprowadzą do zidentyfikowania i ukarania sprawców, którzy nie powinni pozostać bezkarni.

2. Żądamy stosowania alternatywnych narzędzi połowowych, które zabezpieczą foki przed zaplątywaniem się i bolesną śmiercią w sieciach.

Jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla fok jest przyłów – czyli przypadkowe zaplątanie w sieciach rybackich i śmierć w wyniku uduszenia. Szacuje się, że tylko w fińskich, szwedzkich i estońskich wodach Bałtyku rocznie ginie w ten sposób ponad 2000 fok, a także inne zwierzęta morskie, jak morświny i ptaki.
Od początku 218 roku, w bazie danych którą prowadzimy wspólnie ze Stacją Morską w Helu, zebrano informacje o 14 przypadkach przyłowu fok szarych z rejonu polskiego wybrzeża – foki miały na ciele fragmenty sieci rybackich lub ślady po zaplątaniu w nie.
Apelujemy do rządu o wypracowanie rozwiązań zmierzających do zmiany sieci na bezpieczne dla fok, a jednocześnie zmniejszające szkody rybaków. Takie rozwiązania już istnieją za granicą - należy je dostosować do polskich warunków i jak najszybciej wdrożyć.

3. Domagamy się podjęcia wszelkich możliwych działań zmierzających do lepszej ochrony fok, w tym zmniejszenia konfliktu na linii foki – rybołówstwo.

Są już efekty nacisku społecznego - we wrześniu bieżącego roku uruchomiony został długo oczekiwany program rekompensat dla rybaków za straty w połowach wyrządzane przez foki, co było jednym z naszym postulatów. To krok w dobrą stronę, ale niewystarczający. Postulujemy także wprowadzenie rekompensat za zniszczenia narzędzi połowowych.
Wypłata rekompensat dla rybaków za straty wyrządzone przez foki w połowach oraz narzędziach połowowych to sposoby na minimalizowanie konfliktu fok z rybołówstwem.
Równolegle z nimi powinny być testowane, modyfikowane i wprowadzane do użytku alternatywne narzędzia połowowe
. Aby tak się stało potrzebny jest system zachęt dla rybaków, np. zwrot kosztów udziału w programach pilotażowych bądź dofinansowania do zakupu alternatywnych narzędzi.
System weryfikacji zgłaszanych szkód musi być przy tym jak najbardziej rzetelny, tak by dawał rzeczywisty obraz skali i specyfiki zjawiska żerowania fok na rybach złowionych w sieci.

Niezwłocznie powinny także zostać przyjęte i wdrażane w życie - plan ochrony foki szarej oraz programy ochrony morskich obszarów Natura 2000. Dokumenty te dają podstawę do prowadzenia właściwych działań w celu lepszej ochrony fok i ich siedlisk. Wskazują podmioty, które powinny być odpowiedzialne za ich realizację oraz szacunkowe koszty.
Niestety, od kilku lat plany ochrony oraz projekt programu ochrony foki szarej oczekują na dalsze procedowanie ze strony resortu środowiska i oficjalne przyjęcie. Liczymy na to, że odpowiednie instytucje wezmą pod uwagę głos opinii publicznej i dokumenty te zostaną jak najszybciej przyjęte.

4. Domagamy się respektowania prawa fok do życia w Bałtyku

Foki szare żyją w Morzu Bałtyckim od tysięcy lat. Jeszcze sto lat temu ich populacja wynosiła około 100 tysięcy. Niestety przez działalność człowieka (m.in. intensywne polowania i celowe tępienie, przyłów, zanieczyszczenia, degradację siedlisk) pod koniec lat 70. XX w. pozostało ich już zaledwie około 3 tysięcy. Podejmowane działania ochronne sprawiły, że ich populacja zaczęła się powoli odradzać. Ostatnie ogólnobałtyckie liczenie fok w 2017 r. dało wynik ok. 30 tysięcy osobników i od 3 lat nie obserwuje się wzrostu tej liczby. To nie wzrastająca liczba fok sprawiła, że w Bałtyku jest coraz mniej ryb. To my ludzie odpowiadamy za przyczyny pogarszającej się liczebności i kondycji stad ryb w Bałtyku – przełowienie, zanieczyszczenia morza, zmianę klimatu.
Obecnie nadmiernie poławianych jest ok. 60% zbadanych stad ryb Morza Bałtyckiego objętych limitami połowowymi.
Spływające do Bałtyku zanieczyszczenia, w tym nawozy z pól uprawnych, pogłębiają zjawisko eutrofizacji przyczyniające się do powstawania tzw. martwych stref – obszarów, w których brakuje tlenu, przez co zanika w nich życie.

Foki mają takie prawo do korzystania z Bałtyku jak człowiek.
Zróbmy, co w naszej mocy, żebyśmy wszyscy mogli korzystać z zasobów morza.
Nasza petycja jest skierowana do Ministerstwa Środowiska, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz organów ściągania.

Jak chronimy foki?

Od 2010 r. WWF aktywnie angażuje się w działania na rzecz ochrony fok na polskim wybrzeżu. Wspólne ze Stacją Morską w Helu realizujemy projekty, w ramach których m.in. prowadzona jest rehabilitacja fok, zbierane są dane dotyczące występowania fok w polskiej strefie Bałtyku, ich migracji, skali i przyczyn śmiertelności, a także stale monitorowana jest jedyna kolonia fok szarych na polskim wybrzeżu – w Ujściu Wisły.
Prowadzimy inicjatywę Błękitny Patrol WWF, w której bierze udział 200 aktywnych i doskonale wyszkolonych wolontariuszy, zamieszkujących wzdłuż całego polskiego wybrzeża.
Ta grupa monitoruje linię brzegową przez 365 dni w roku, pomagając fokom, morświnom, ptakom morskim, a także wszystkim innym potrzebującym wsparcia zwierzętom. Wolontariusze propagują wiedzę o ssakach i ptakach bałtyckich poprzez prowadzenie akcji edukacyjnych w szkołach, bibliotekach, urzędach, a także w czasie pikników i innych wydarzeń. Dzięki nim turyści i mieszkańcy nadmorskich miejscowości mogą dowiedzieć się o biologii, zwyczajach i ochronie fok szarych, morświnów i ptaków zakładających lęgi na plażach.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa fok na polskim wybrzeżu, w ostatnich miesiącach Błękitny Patrol WWF zwiększył ilość patroli, które monitorują plaże. Tylko od kwietnia do końca maja tego roku, w newralgicznym okresie, kiedy młode foki uczą się samodzielnego życia, udało się uratować 25 foczych maluchów.

Jeden z naszych darczyńców przeznaczył 5 tysięcy złotych za pomoc w ujęciu sprawców. Wszystkie osoby, które mają informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu śledztwa proszone są o kontakt z Policją lub Prokuraturą Rejonową w Gdyni.

Chronimy przyrodę z ludźmi i dla ludzi.

WWF jest jedną z największych na świecie organizacji działających na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Naszą misją jest powstrzymanie szybko postępującej degradacji przyrody.